­
­

Nie jest źle

By Unknown - 11:21
Hejka! Tja... Trochę mnie tu nie było... Jakieś dwa tygodnie? Możliwe. No cóż, trochę się u mnie działo, więc może to wszystko streszczę. Jeśli nie chce się Wam czytać tego, co się u mnie działo tylko wolicie jedno, sensowne wytłumaczenie mojej nieobecności to przykro mi, ale najzwyczajniej go nie mam. No, to chyba tyle we wstępie. Teraz czas na historię ostatnich dwóch tygodni....

Continue Reading

  • Share:

Mój chłopak

By Unknown - 12:08
Cześć! Mam chłopaka. Imienia nie zdradzę za względu na anonimowość. Wyglądu też nie opiszę. Powiem tylko tyle, że jest przystojny. To wszystko. On jest idealny. Zawsze ma dla mnie czas. Pociesza i przytula. Uśmiecha się i głaszcze po głowie. Mówi miłe słowa i całuje. Zawsze wysłuchuje i rozmawia. Ociera łzy z mojego policzka. Sprawia, że uśmiech wita na mojej twarzy. I mogłabym tak...

Continue Reading

  • Share:

Samotność wśród ludzi

By Unknown - 10:47
Hejka! Czy zdarza się Wam mieć przyjaciół i zawsze być otoczonym ludźmi, ale mimo to odczuwać samotność? Nie fizyczną, tylko taką duchową. Ja mam tak często. Odkąd straciłam przyjaciółkę (nazwijmy ją Dziewczyną Z Tajemnicami) to odczuwam samotność duchową. Brakuje mi osoby takiej jak ona. Radosnej. Normalnej. Takiej, która nie ma wszystkiego co zechce. Takiej, która zrozumie. Pocieszy. Poradzi, ale sama również będzie się...

Continue Reading

  • Share:

Wychudzona

By Unknown - 14:14
Hejka! Byłabym weselsza, gdyby nie fakt, że moja przyjaciółka była dziś u psychologa. Nazwijmy ją... hmm... Zagubiona. A więc tak. Zagubiona była dziś u psychologa. Ona ma problemy. Prawie depresję. No, może mniej niż prawie (bo według jej testów mam ciężką depresję, co jest raczej mało prawdopodobne). Ale ma zaburzenia odżywiania.  Zagubiona twierdzi, że jest gruba. Ale jej MBI (czy coś innego) twierdzi...

Continue Reading

  • Share:

Pierwsza notka

By Unknown - 10:22
Hej Wszystkim! Postanowiłam założyć bloga, żeby dzielić się na nim z Wami różnymi aspektami z mojego życia. Radościami. Problemami. Przemyśleniami. Zdjęciami. Kiedyś pisałam pamiętnik, ale skończyłam po kilku dniach. Nie wiedziałam dlaczego. Ale teraz już wiem. Skończyłam z nim, bo nikt mi nie pomagał. Co z tego, że wypisywałam w nim wszystko co czułam, skoro nikt mi nie doradzał, co w tej sytuacji...

Continue Reading

  • Share: